galeria zdjęć

Wycieczka piesza na Turbacz.


Zimowa wyprawa na Turbacz w dniu 16 stycznia zapowiadała się niezbyt atrakcyjnie. Deszczowe dni poprzedzające nasz wyjazd zniechęciły dużą cześć naszej grupy turystyczanej, pozostała cześć zwarta i gotowa wyruszyła busemdo Nowego Targu, grypa liczyła 23 osoby w tym niezastąpiony przewodnik Andrzej Bulanda. Po przybyciu na miejsce Nowy Targ - Długa Polana wyruszyliśmy o godz.8.00 szlakiem zielonym, przez Upłaz, Polanę Brożek, Polanę Sralówki, Bukowinę Waksmundzką do schroniska na Turbaczu. Niebo było trochę zachmurzone dookoła rozpościerały się piękne panoramy Gorców, Tatr, Pienin i Beskidu Limanowskiego. Przewodnik na trasie wycieczki przypomniał nam historię schroniska na Turbaczu, Kaplicy Papieskiej oraz poszczególnych polan. W schronisku na Turbaczu była krótka przerwa na posiłek oraz zrobienie pamiątkowego zdjęcia na schodach schroniska, poczym udaliśmy się w kierunku szczytu Turbacza1311m.n.p.m gdzie panowały zimowe warunki, mgła, śnieg i przepiękna szadź na drzewach.Zdobyliśmy szczyt i rozpoczęliśmy schodzenie czerwonym szlakiem przez Obidowiec 1106m.n.p.m. w kierunku Starych Wierchów. Schodząc w dół szlakiem nastąpiła zmaiana pogody, mgła opadła zza chmur przeświecało słońce, niestety pojawiło się błoto, któte znacznie opóźniało schodzenie.W schronisku na Starych Wierchach zrobiliśmy krótką przerwę na posiłek a następnie niebieskim szlakiem wyruszyliśmy do Rdzawki przez Jaworzynkę i Kułakowy Wierch. Goniąc ostatnie promienie zachodzącego słońca za wierzchołek Babiej Góry o godz.16.00 dotarliśmy na parking przy Zakopiance. W Jordanowie byliśmy o godz.19.00. Po powrocie zmęczeni , ale bardzo zadowoleni zaczęliśmy planować następną wyprawę.

 Stanisław Starzec uczestnik wycieczki