Trzydniowa wycieczka piesza grupy turystycznej w Słowackie Tatry Wysokie

15,16,17 lipiec 2011r.

 

 

2:1 dla chmur, ale i tak opaleni

 

Jak dobrze nam zdobywać góry,

I młodą piersią chłonąć wiatr,

Prężnymi stopy deptać chmury,

I palce ranić ostrzem Tatr.

(z piosenki „Jak dobrze nam”)

 

       W dniach 15-17 lipca odbyła się kolejna podróż w Tatry zorganizowana przez Miejski Ośrodek Kultury w Jordanowie. Po raz pierwszy była to wycieczka trzydniowa, bo do tej pory urządzano w góry tylko „dniówki”. Nie każdy oczywiście mógł się wybrać na kilkudniową wędrówkę, a to z powodu pracy lub możliwości kondycyjnych. Dlatego też frekwencja była niska, bo gdy zazwyczaj udział bierze ok. 40 osób, to tym razem było nas dwunastu. Po raz pierwszy bodaj, w wyjeździe wziął udział ktoś z Myślenic (czyli niżej podpisany), a to dzięki Rafałowi Mierzwa, który już od dłuższego czasu zachwalał mi wycieczki górskie z jordanowskiego MOK-u.

      Kto bywał w górach nieraz, ten mógł się spodziewać, że skoro frekwencja w grupie jest niska, to szlaki przed nami piąć się będą wysoko. I nasz przewodnik, Andrzej Bulanda, taki właśnie plan dla nas przygotował.

Opisy kolejnych dni naszych wędrówek znajdują się poniżej, wystarczy kliknąć w zalinkowany tytuł.

Krzysztof Lalik

 

 

- dzień pierwszy - wycieczka na Bystre Sedlo 

 

 

- dzień drugi - Mała Wysoka, Polski Grzenień i Rohatka

 

 

                 - dzień trzeci - Czerwona Ławka