galeria zdjęć

15 styczeń 2011 roku- SPOTKANIE OPŁATKOWE CZŁONKÓW PZE i R oraz KLUBU AKTYWNYCH  DZIAŁAJĄCEGO PRZY MOK

Miejski Ośrodek Kultury w Jordanowie oraz Terenowy oddział Polskiego Związku Emerytów i Rencistów z siedzibą w naszym Ośrodku Kultury zorganizowali po raz drugi wspólną imprezę noworoczna, która odbyła się 15 stycznia b.r. W tym opłatkowo-noworocznym spotkaniu wzięło udział ponad 130 uczestników ze związku Emerytów oraz Klubu Seniora i Klubu Aktywnych działających w jordanowskim MOK-u. Na imprezie nie zabrakło oczywiście szacownych gości do których należą władze naszego miasta w osobach Pana Zbigniewa Koleckiego Burmistrza Miasta, Pani Marii Pudo Przewodniczącej Rady Miasta, Proboszcza jordanowskiej parafii Ks. prałata Bolesława Wawaka, a także Wójta Gminy Jordanów Pana Stanisława Pudo oraz władze Powiatowego Zarządu PZEiR w Suchej Beskidzkiej. Spotkanie w Domu Strażaka rozpoczęło się o  godz.15.00 wejściem grupy kolędniczej nawiązując w ten sposób do tradycji chodzenia z kolędą po domach. Grupa  zaprezentowała 15 minutową scenę jasełkową z Herodem. W aktorów scen biblijnych wcieliły się Panie uczęszczające na zajęcia w Klubie Seniora i bardzo żywiołowo i spontanicznie przedstawiły momenty Herodowego szaleństwa i konsekwencji z tym związanych. Następnym punktem programu były wspólne życzenia oraz łamanie opłatkiem przy kolędowaniu działającej w MOK-u grupy-wokalnej, która zaśpiewała kilkadziesiąt mało znanych kolęd i pastorałek. To nie koniec atrakcji jakie MOK-przygotował dla uczestników, ponieważ po wspólnym gorącym posiłku wystąpił na scenie działający od roku w Ośrodku Kultury Jordanowski Teatr Amatorski do którego należy młodzież z całej Gminy Jordanów. Przedstawiona została sztuka czeskiego pisarza Jana Drdy pt. „Igraszki z Diabłem”. Jest to komediowa barwna opowieść o przygodach Kasi i Marcina Kabata, którzy przechytrzyli diabelskie zabiegi o dusze. Po ponad godzinnym spektaklu publiczność naszych młodych aktorów nagrodziła gromkimi brawami. Wieczorna część imprezy to wspólne śpiewanie pieśni biesiadnych i regionalnych przy kawce i ciasteczku no i jak przystało na dobrą imprezę nie zabrakło również tańców. W tej miłej i przyjemnej atmosferze bawiliśmy się do 21.00.